Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/308

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„A nie wiem, by ten człowiek był,
„Któryby cię nie rad zabił.
„Boś pełna wszytkiej niecnoty,        45
„Zawżdy jeść chcesz bez roboty,
„W proznowaniu swój czas trawisz,
„A też strawę gardłem płacisz!
„Prawdać, iż wino często pijesz,
„A też się w nim często myjesz;        50
„Wszyscy to ludzie widają,
„Iż muchy w winie pływają:
„A gdy zima na cię przyjdzie,
„Nad cię nędzniejszy nie będzie;
„Gdzież będzie twoje bucenie,        55
„Gdy się jedno cień ostanie[1]?
„I więcej masz inych złości,
„Tylkoć strzegą poczesności,
„Bych tobie równa nie była,
„Gdybych też zbytnie mówiła.        60
„Dosyć miej natenczas o tym,
„A pamiętaj to na potym,
„By inym nie przymawiała,
„A swe niedostatki znała!“
Kto się sobie dobry widzi,        65
Hańbić się drugich nie wstydzi,
Ale, iż nań wiele wiedzą,
Dobrze mu więc odpowiedzą.

Romulus II, 18: Hervieux (II, 211) Formica et musca. D (17) De musca et formica. Phaedrus IV, 24 Formica et musca. St (130) De musca et formica. C (87) O mausse

  1. W pierwodruku: ostatnie.