Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/187

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Na orle gniazdo wleciała
A jajca na dół zmiotała.        20
Orzeł po szkodzie, którą wziął,
Boga prosić o to począł,
Aby się nad nim zmiłował
Przśpieczne mu gniazdo zjednał.
Bóg rzekł: „Gdy prosisz pokornie,        25
„Niesiż jajca na mym łonie;
„A nie bój się już żadnego,
„Domieszkasz tam czasu swego“.
Krówka, gdy to usłyszała,
Z łajna gruzłę udziałała,        30
A wziąwszy, na górę się wzbiła,
Bogu na łono spuściła.
Jowisz, łajno gdy zrzucić chciał,
Pospołu z nim jajca zwalał;
Czego orzeł barzo żałował,        35
Ale temu nic rzec nie umiał.
Nie waż sobie lekko żadnego,
Małego albo wielkiego:
Będzieć o tym zawżdy myśliI,
Jakoby się tego pomścił.        40

Rimicius: D (162) De aquila et scabrone. [H 7 Ἀετὸς ϰαὶ ϰάνϑαρoς]. St (244) De aquila et scabrone. — FE (50) O krówce z orłem. — Błażewski 2 Bóg nierychły, ale łuczny. Orzeł i liszka. — Jakubowski 30 Orzeł i krówka. — (L II, 8 L'aigle et l'escarbot).

3. Niższemu krzywdy nie czyń.

Orzeł w jednym lesie z liszką
Mieszkał, jako z towarzyszką: