Strona:PL Bolesław Prus - Szkice i obrazki 03.djvu/132

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


tłuste pakuły, mokre siano i jeszcze coś, i że skutkiem tego, a także operacji słonecznej — dom zapalił się sam.
Wszyscy jednozgodnie pochwalili naprzód burmistrza, później jego czujność i energją, potem jego sikawkę, a nareszcie domyślność. Przyczyna pożaru pozostała tajemnicą.