Strona:PL Antoni Malczewski, jego żywot i pisma.djvu/065

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„Bo wpływ mego anioła grób w blasku zobaczy.“
„To czegoż chcesz pacholę?“ — „Uciec od rozpaczy.“

II.

Stało młode pacholę, pod płotem zostało,        675
Na smutek co się skarzy uważają mało,
A ten co z niem rozmawiał na wrotach oparty,
Wyszczerzył w inną stronę wzrok cały otwarty,
Skąd w różnofarbnych strojach, huczne czyniąc wrzaski,
Niespodzianym orszakiem, zbliżały się maski.        680

1.

„Czy znasz weneckie zapusty?
„I w noc, i we dnie,
„Wesołe, szalone, przednie;
„Maska twarz kryje, a kto się pyta
„O sprawy czyje, tego przywita
„Wrzawa, śmiech pusty.
„Żywo, radośnie,
„Skrycie, miłośnie,
„Staruszek doża, arlekin młody,
„Dziewczyna hoża, szuka osłody;
„Matrony, ...., oszusty,