Strona:PL Antoni Malczewski, jego żywot i pisma.djvu/026

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


przypominającej mimowolnie poemata poety-lorda, ów paź tajemniczy, ów Wacław-graf nie polski nie samym tylko tytułem, owa nawet Maria deklamująca jak królowa francuskoklasycznej tragedii nie są osobami poematu oryginalnego, a tem bardziej narodowego. Utrzymały i utrzymują to dzieło na stopniu wysokiej zasługi, widmo, że tak powiem, wojewody, ideał polskiego arystokraty; miecznik ojciec Marii, ideał polskiego szlachcica; myśl napadu Tatarów wydobyta z serca dziejów polskich; obrazy Ukrainy nadbohskiej; wtórujące im uczucia, i mistrzowskie, wyprowadzanie w dotykalnych niemal postaciach najgłębszych uczuć, z najulotniejszemi ich odcieniami. Język Malczewskiego odpowiedni jest myślom w niektórych częściach poematu, jak na przykład w ustach miecznika, niekiedy w ustach Marii; taki jednak, jaki jest w ogóle poematu, niemoże być podany za wzór polszczyzny, pomimo twierdzenia niektórych jego wielbicieli. Jestto wprawdzie język polaka, ale polaka który dla obcej mowy wyrzekł się na długo swojej; postrzegł się poźniej, i zaczął się jej uczyć na zygmuntowskich pisarzach, a co jeszcze mędrsza, na potocznej mowie ludu, i dla dowiedzenia się, jak daleko w zaczętej nauce postąpił, odważył się po polsku napisać, i tę niejako próbkę oddał pod