Strona:PL Antoni Lange - Malczewski i kilka erotyków.djvu/130

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


jednak Autor nazywa go później «poematem dramatycznym», m. in. w swej przedmowie do ostatniego zbioru.
Str. 4 w. 2 — Autor dodał tutaj następującą uwagę: «Kostium szkoły krzemienieckiej jest opisany w powieści J. Korzeniowskiego pt. Tadeusz Bezimienny».
Str. 17 w. 2 — Po wyrazie «legendy» w rękopisie następuje zdanie: «Reżyserja sama określi charakter i ilość obrazów».
Str. 38 w. ostatni — Przytaczając tę strofę widocznie z pamięci, Autor zmienił pierwszą połowę wiersza, która w «Marji» brzmi: «O sprawy czyje».
Str. 39 w. 11 — Po wyrazie «zapusty» w rękopisie jest odsyłacz: «Wiersze Malczewskiego».
Str. 45 w. 8 — Autor dopisał w tem miejscu: «Uwaga. Wszystkie słowa Byrona są podane podług jego listów, przemówień oraz pamiętników o nim».
Str. 67 — W «Kurjerze Warszawskim» (1926, Nr. 1), gdzie zamieszczono kilka scen z tego obrazu, Autor dodał następujące objaśnienie: «W roku 1926 upływa sto lat od śmierci Malczewskiego i I-go wydania «Marji». — Na tle życia poety napisałem rodzaj dramatu, który częściowo drukowałem w roku 1917 w kilku czasopismach. — Sztuka dzieli się na trzy okresy: 1) w r. 1811 — Malczewski po ukończeniu szkoły krzemienieckiej wstępuje do armji napoleońskiej; 2) w r. 1818 — pobyt M. w Wenecji; romans z księżną, spotkanie z Byronem, poczem M. zaznajamia się z pewnym mistykiem, który go uczy