Strona:PL Antoni Kucharczyk - Wiersze, piosnki z naszej wioski.djvu/133

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I otarła z łez twarzyczkę
Niewinną...

Za drugimi poszła we świat
Daleki,
Bez matuli i tatula
Opieki.

Może liczko jej niewinne
Płaczące,
Ostatni raz niewinnością
Płonące...

Może w Saksach, bez matuli
Opieki,
Cześć swą straci i niewinność
Na wieki...

Poszła z chaty jak lilija,
Jak zorze,
A czy do niej taka wróci?...
Mój Boże!...