Strona:PL Antoni Kucharczyk - Wiersze, piosnki z naszej wioski.djvu/106

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


JESIEŃ.


Jesień przeróżnorodnym owocem ciężarna
Wynagradza rolnika za trudy mozolne,
Za pracę w pocie czoła, niosąc płody rolne,
Drzewa pełne owocu, kłosy pełne ziarna.

Rolnik z dumą spogląda, że praca nie marna.
Dzwonią sierpy, żniawiarzów gromady swawolne,
Kładąc z pieśnią złociste, zbożne, łany polne,
Czasem ich spędza z łanów grzmotem chmura czarna.

Migają kosy w polu, jakby błyskawice,
Przesławne polskie kosy, hartem i ostrością
Sławne nie tylko w łanie koniczu, pszenice,

Sławne także gorącą Ojczyzny miłością,
O ich sławie wymownie świadczą Racławice,
Jakim się odznaczały hartem i ciętością...