Strona:PL Antologia poetów obcych.djvu/311

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Tak w serce hufca weszła radość błoga,
    Jeden drugiego uściska jak brata:
    Wszyscy się czują pełni Pana Boga,
    A każde serce swobodniej kołata.
    Słońce wśród opok coraz silniej pali;
    Kapłan przeżegnał — a huf poszedł daléj.

    Wład. Syrokomla.