Strona:PL Antologia poetów obcych.djvu/058

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    I czemuż jesteś łzami rzewnemi zalaną?
    Ty zawsze dla mnie będziesz matką ukochaną!
    Niechaj twój płacz ustanie, niech się żal ukoi,
    Bo twe cierpienie matko! moją boleść dwoi...
    Czuję uścisk anioła, ciężeją powieki:
    Żegnam cię, biedna matko! żegnam cię na wieki!

    Leon Potocki.