Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/46

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XI.

Gdzie Renu z licem iskrzącém
Wstęga rozwija się kręta...
Tam stoi z wieżyc tysiącem
Kolonia wielka i święta...

Tam, nad cherubów obłokiem,
Świeci Madonna ze złota,
Nieraz mi w burzach żywota
Świeciła swoim urokiem...

Madonny cudne oblicze
Zdobią kwieciste opony,
Podobne wdzięki dziewicze
Ma anioł mój ubóstwiony...