Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/201

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


LXXVI.

Jakby widziadła wpółsenne,
Domy czernieją przy drodze,
Odziany płaszczem szerokim,
Milcząc ulicą przechodzę...

Wieża katedry wysokiéj,
Bije dwunastą godzinę,
Teraz z pieszczotą, z tęsknotą,
Czeka mnie dziewczę jedyne...

Księżyc mi wciąż towarzyszy,
I czuwa nad moim losem,
Lecz otóż staję u celu
I wołam radosnym głosem:

„Dzięki Ci druhu mój stary,
Że tak oświecasz mą drogę;
Idź teraz innym przyświecaj,
Już teraz zwolnić cię mogę...