Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom VIII.djvu/148

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.
    P. Zielska.

    I ja nie.

    Paulina.

    I ja nie.

    Notaryusz.

    Nikomu więc z rodzeństwa nie jest wiadomo, czy został jaki testament — muszę więc także spytać się Pana Kuleszę, rezydenta tutejszego, czy może mi udzielić jakiego objaśnienia w tym względzie?

    Kulesza.

    JWny Jenerał bawił ciągle za granicą, rzadko kiedy przyjeżdżał i nad kilka dni nigdy tu dłużéj nie bawił.

    Notaryusz.

    Nie słyszałeś Pan od niego, albo od kogobądź, czy sporządził testament?

    Kulesza.

    Nie słyszałem.

    Notaryusz.

    W którym pokoju zwykł był przesiadywać podczas swoich tu odwiedzin?

    Kulesza.

    Zwykle w bibliotece, ale czasem i w innych pokojach.

    Notaryusz.

    Pokoje zamknięte?

    Kulesza.

    Nie — mam klucze od wszystkich, ale klucze od biór, szaf, kufrów, tu w téj szafie zamknięte i ręką własną ś. p. Jenerała, herbową pieczęcią zapieczętowane.