Strona:PL Čech - Pieśni niewolnika.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Ale po kres dni przeklęta
Nienawistna i zelżona
Praca, którą z musu kona
Dłoń otroka skuta w pęta —
Praca, co przy bata świście
Musi w krwawej ducha męce
Najstraszniejsze pić gorycze:
Sama na się kręcąc bicze
Na skroń kata splatać w wieńce
Triumfalnych laurów liście.