Strona:Ostoja - Szkice i obrazki.djvu/140

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Prezesowa jednak była niezadowoloną.
— Trochę za dużo tych gachów! Żebyż przynajmniej męża brała z sobą! Stary robi się z każdym dniem więcej ociężały, ogłuchł i zażywa tabakę... Trzeba jej wiele przebaczyć!

separator poziomy