Strona:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu/473

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.
—   459   —

Czart nigdy myśli nie odgadnie,
tylko je w czynach dojrzy snadnie.
Gdyby czart na ziemi
władał sądy swemi,
bardziej-by słuszność miał na względzie,
niźli najprawsi tutaj sędzie.
Sprawiedliwości czart nie skala:
sądzi, jak Bóg mu sam pozwala.
Z czarta, co przedtem był na szczycie,
zaszydził Pan Bóg należycie,
kiedy brać ludzką, tak zdradzoną
przezeń, ozdobił swą koroną.
Gdy czart zapobiedz już nie może,
by człowiek dzieło spełnił boże,
wtedy z chytrością idzie w parze:
tyle mu naraz spełniać każe,
że ten nie skończy swego dzieła:
tak chytrość czarta głupich wzięła.
Jeśli kto zacny żywot wiedzie,
tak zaraz chytrze czart na przedzie:
by go w tem zachwiać, wciąż go mami
i swojem kłamstwem i myślami.
Z tem czart od razu przed nim staje,
że mu się życie złem wydaje,
aż w swojem sercu on niezwłocznie
innego życia pragnąć pocznie.
Gdy tak z jednego w drugie wchodzi,
to mu i tamto nie dogodzi.
Nasycić rzeczy nic nie zdoła
trzech: piekła, ognia, skąpca; zgoła
„dosyć“ i czwarta nie wyrzecze,
syć ją, jak tylko chcesz, człowiecze!
Trzy nam ciągle wrogi
stoją pośród drogi:
świat i podstępne czarta sieci,
ma własne serce, to wróg trzeci.
Niech przed tamtymi Bóg mnie strzeże,
bo ja z swem sercem wciąż się mierzę,
bronię się ciągle: ono czuwa
wciąż, choć się ciało w sen zasnuwa.
Nic nie powstrzyma oka serca:
przenika lądy, głąb przewierca,
przebija niebo, w piekle tonie,
a wciąż je mamy w swojem łonie.

(Jan Kasprowicz).

VIII Poezya angielska.

Chaucer.
Powieści Kantorberyjskie.
1. Prolog.
Poeta przedstawia grono pielgrzymów idących do Cantorbury, z których każdy ma opowiedzieć jakąś historyjkę.

Rycerz był godnym i szacownym mężem.
Od pierwszej chwili, gdy wyszedł z orężem,
Serce mu biło dla rycerskiej sprawy,
Wolności, prawdy, dworactwa i sławy.
Wielce był czczony w wojsku swego księcia
I na wojenne chadzał przedsięwzięcia