Strona:O pracy unijnej w Polsce.djvu/33

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Diecezji obrządku wschodnio-słowiańskiego niema u nas, i Stolica Apostolska, najściślej wykonywująca Konkordat, nie utworzy jej bez porozumienia się z Rządem Polskim.
Jedna, nawet dwie diecezje tego obrządku są potrzebne. Znaczna bowiem część naszego kraju jest bez normalnej hierarchji kościelnej obrządku wschodniego. Stan taki nie powinien trwać długo.
Gdy praca unijna rozpoczęła się w b. zaborze rosyjskim, zrozumiałą jest rzeczą, że nie można było myśleć odrazu o tworzeniu diecezji, należało przygotować dla niej grunt. Prace te spełnili Biskupi obrządku łacińskiego. Na tym terenie Polski wierni obrządku wschodniego, pozostający bez pasterza swego obrządku, czują się pokrzywdzeni.
10. Spotykamy się z dowodzeniem, że mianowanie do Polski Wizytatora Apostolskiego w osobie Biskupa obrządku bizantyńsko-słowiańskiego Mikołaja Czarneckiego nie jest bardzo zgodne z Konkordatem.
Cofnijmy się pamięcią kilkanaście lat wstecz. Dnia 22 grudnia 1917 r. miałem zaszczyt wysłać do Rzymu pismo z prośbą, aby Stolica Apostolska zechciała przysłać do Polski swego przedstawiciela. Ś. p. Papież Benedykt XV przychylił się do tej prośby i zamianował w r. 1918 Wizytatora Apostolskiego do Polski w osobie Monsigniora Achillesa Ratti, obecnego Ojca Świętego Piusa XI.