Strona:O początkach chrześcijaństwa.djvu/038

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


(sutikâgrha), podobny do krowiej obory (gokulam), a napełniony najrozmaitszym sprzętem i obrazami z ziemskiego żywota bożka. W środku zaś stajenki na łożu kładą wizerunek matki Krsznowej, karmiącej małego Krsznę. Często także posążek Krszny osobno umieszczony, obok matki swojej, na dzbanie, którego znaczenia symbolicznego nie umiano dotąd wytłómaczyć. Dokoła łoża stoją posążki różnych bożków, oraz złych i dobrych geniuszów. Także ojciec Krszny, Wasudewa, tam stoi, uzbrojony w tarczę i miecz, a król wężów, Kalija, spoczywa na osobnem łożu. Dużo pasterzy, pasterek i krów, a druga żona Wasudewy, Jasoda, na łożu z dziewczątkiem codopiero narodzonem.
Z ukazaniem się pierwszych gwiazd na niebie bramani oddają cześć świętej rodzinie, tj. Krysznie i matce jego, kładąc przed posągiem Dewaki kadzidła i owoce, a tak się modląc: cześć bogini, matce boga (dewamatar), cześć pięknolicej, nadobno-kształtnej Dewaki, która z sercem przepełnionem radością spoczywa wraz z synem swoim na łożu, słodkim snem ujęta itd. Pomijam modlitwy do Krszny i innych bogów, oraz inne ceremonie, które okołu północy przechodzą w wesołe śpiewy i pląsy, a niekiedy w bardzo zmysłowe orgie. Jest niewątpliwem, że niektóre epizody, np. rodzenie się Krszny w stajence, wśród krów i pasterzy, składających mu dary, wizerunki matki jego, trzymającej go na łonie i karmiącej — gwiazda, która się zjawia, i czyhanie okrutnego Kansy na życie jego — wyrażenia „matka boga, bogini grzech mażąca, pan wszechświatów, pan zbawienia, pan bogów, odkupiciel od wszelkiej winy,“ używane o matce Krszny i o nim samym, oraz wiele innych drobnych szczegółów rytualnych, przypominają zdaleka chrześcijańskie szopki i ceremonie Bożego Narodzenia. Już w przeszłym wieku misyonarze katoliccy, jak O. Georgi i O. Paulin à S. Bartholomeo, zastanawiali się nad temi analogiami, a oryentaliści, jak Kleuker i Jones, upatrywali w nich wpływ jakiś ewanielij apokryficznych na mitologią indyjską. Inni znowu, jak Moor, Creuzer Guigniaut, Pavie, albo mitologią indyjską uważali za kolebkę chrześcijańskich tradycyj, albo przeczyli stanowczo, żeby jakikolwiek zachodził związek między legendami Krszny a podobnemi zdarzeniami w życiu Chrystusa. W now-