Strona:O początkach chrześcijaństwa.djvu/037

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wiązała niańka, wypuszcza z łona swego stado wilków, które pustoszą okolicę, nawet dla zabawy czasem zamienia się w pagórek, na którym pasterze odbywają ofiary i pląsy, a gdy zazdrosny Indra chce gwałtowną ulewą zniszczyć ogród rozkoszny, w którym Krszna przebywa, ten żartuje sobie z gniewu boskiego rywala i unosi ogród w powietrze. Dodajmy liczne walki z potworami i królami, np. z owym Kansą, prawdziwym Herodem indyjskim, dodajmy życie rozwiozłe młodego bożka wśród pasterek, z których naprzód jedne, potem siedm, nareszcie 16,000 zaślubia, a otrzymamy obraz wielce odmienny od naszkicowanego nam przez Jacolliot'a. Albowiem Krszna jestto bóg płodności i życia, a jego kult rozwiozły nieznacznie w średnich wiekach wyrugował dawniejszego Indrę ze świątyń i obrzędów indyjskich. A temu nie stało na przeszkodzie, że w zamierzchłej przeszłości Krszna był bogiem czarnym, piekielnym, bo w religiach panteistycznych, życie i śmierć, jasność i ciemność, sąto dwie twarze jednej i tejsamej przyrody, która naprzemiany i rodzi i niszczy niezliczone swe dzieci.
Jednakże Krszna nietylko jest prostym awatarem bożka Wisznu, nietylko uosobieniem słońca i jego siły życiodajnej, lecz ma niektóre rysy, których niemożna wytłómaczyć przez logiczną, dziejową ewolucyą staroindyjskiej mitologii.

Kult dzisiejszy Krszny najświetniej występuje w obchodzie jego urodzin (Krszuadżanmasztami)[1]. Przygotowawszy się przez post i ablucye bramani, stawiają domek położniczy

  1. Pisownię łacińską słów sanskryckich, powszechnie przyjętą przez uczonych europejskich, a zastosowaną do wymowy angielskiej, zmieniłem o tyle, ze zamiast j kładę lub , zamiast y kładę j, a zamiast c zawsze ć lub cz stosownie do samogłosek, które następują. Tak np. niemieccy, angielscy, francuscy i włoscy uczeni piszą zgodnie: catur (cztery), cira (kora), jará (starość), jîva (żywy), jná (znać), yajus (modlitwa), któreto słowa Polak będzie wymawiał: czatur, ćira, dżara, dziwa, dżna, jadżus. Wolałem trzy wspomniane brzmienia tak pisać, jak się wymawiają. Dodaję, że r przed spółgłoską wymawia się w sanskryckiem jak samogłoska, np. Krszna = Kryszna. Nareszcie przez sz oddawałem angielskie sh, a sanskryckie v przez w.