Strona:O literaturze rosyjskiej i naszym do niej stosunku, dziś i lat temu trzysta.djvu/029

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


»w polskiej krwi używać« kazał; — gdy uczciwy Polewoj podły ten dramat wedle zasługi ocenił, nie pytając o »patrjotyzm« roryjski (dosyć świeżej daty zresztą) p. Kukolnika, sam sobie grób wykopał i »Ręka Najwyższego« nietylko 1612 r. »ojczyznę zbawiła«, lecz wedle znanego kupletu, i »Polewego uchodziła« (dobiła), a Kukolnika sławnym uczyniła — próbował przecież sam Mikołaj I i malarza francuskiego Werneta wspomnieniem 1612 r. i roli polskiej ówczesnej przeciw Polakom podburzyć, napróżno.
Ukraińcy w literaturze rosyjskiej zwracali się również ku polsko-kozackim dziejom, a więc Gogol, póki się nie przedzierzgnął w pisarza rosyjskiego, póki w nim przeważały wspomnienia małoruskiej ojczyzny i pochodzenia od dygnitarzy kozackich, pisał i »Tarasa Bulbę« z połowy XVII wieku i na Polskę i Polaków piorunował — ale »Taras Bulba« jest jedną z jego najsłabszych rzeczy, z bohaterami romansowymi, zato całkiem nierealnymi. To wszystko więc są wyjątki, nie znoszące reguły samej; takimi pozostaną i żytomierskie wspomnienia młodości u Korolenka, Małorusina z rodu.