Strona:O kogucie i lisie (1933).djvu/18

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   16   —

Kurka na cię już czatuje i kamieniem poczęstuje...
Usnął nicpoń, głośno chrapie, wyje we śnie, ciężko sapie, a wór z Koko rzucił zdala i na drzewo sam się zwala,..
Przez sen warczy coś do dzieci, to znów ślinka z pyszczka leci... śni zapewne, że zajada i przygody opowiada...
Gdy śpiącego widzi wroga, wnet odbiega kurkę trwoga... Nic nie mówiąc do myszeczki, biegnie szybko do chateczki i w pudełku czegoś szuka, pewnie będzie jakaś sztuka!..
Myszka patrzy, co też bierze i podziwia ją wnet szczerze, bo nożyczki wzięła kurka, uczepiła u fartuszka i pobiegła pod drzewinę, by ratować kogucinę...