Strona:O ideale doskonalosci.djvu/003

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.




I.


Przedewszystkiem pozwolę sobie na mały zbytek — w formie «wstępu».
— Jakto — zawoła czytelnik — więc teraz piszą wstępy nawet do jednogodzinnych konferencji, czyli stawia się dużą kropkę nawet nad małem, nad bardzo małem i?...
Tak jest! — Niekiedy trzeba nietylko stawiać duże kropki nad i, ale jeszcze podpisywać, że — to jest prawdziwe i — i że nad nim postawiono prawdziwą kropkę. Zdarza się to szczególnie wówczas, kiedy autor przedstawia czytelnikowi jakieś nowe pojęcie, a jeszcze bardziej — gdy do oznaczenia nowego pojęcia używa starych i niby znanych wyrazów. Wtedy bowiem musi walczyć nietylko ze stronnikami dawnego wyrazu i jego uznanej treści,