Strona:O życiu, dziełach i zasługach Ks. Piotra Skargi.djvu/45

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


rozumu i własnej mądrości, gromi Skarga i poucza, że:
„fundamentem ludzkiej mądrości jest: swojej mądrości nie ufać“.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

„Ta jest droga do rozumu, złożyć swój rozum, a mieć się za maluczkiego“.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

„Są ludzie, którzy mają mądrość, ale ziemską, bydlęcą i djabelską. Ziemska jest, która ma rozum tylko na dostawanie i zatrzymanie i rozmnożenie dóbr, doczesnych, a nie pomni Boga i bliźniego. Bydlęca zaś mądrość jest, która ciała tylko Pilnuje, a pokarmy i rozkosze jego zaopatruje. Trzecia mądrość djabelska, która dowcip swój obraca na zdrady i szkody ludzkie, przez kłamstwa i oszukiwania, szukając sławy i dobrego mienia“.
Tak nauczał ludzi, tak nauczał naród, takie drogi wytyczał Polsce, tak strząsać usiłował grzechy wszelakie z narodu i ludzi, tak wiódł ku prawdzie, ku cnocie, ku zgodzie, ku uczciwości, ku oświacie ten nauczyciel narodu, mistrz, piastun dobra publicznego, prawdziwe słońce duchowe, jaśniejące nad Polską!