Strona:Niewiadomska Cecylia - Legendy, podania i obrazki historyczne 04 - Leszek Biały - Bolesław Wstydliwy.djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Pokrzepił wiarą, wzmocnił nadzieją
I Świętym Chlebem Pańskiej biesiady.

I znów przed Zbawcy klękli obrazem;
Jak niegdyś Chrystus za dusze zbójcze,
Święci wyznawcy wołają razem:
„Nawróć ich, Ojcze! przepuść im, Ojcze!“

IV.

I otóż wieczór; już po nieszporze,
Sadoch ze swymi w środku kościoła
Klęczy na ziemi, do Marji woła,
I pieśń do Marji nuci w pokorze:

PIEŚŃ.

— „Zawitaj, Królowo, o Matko i Pani!
Zawitaj, o nasza nadziejo!
Do Ciebie, Adama synowie wygnani,
Z ziemskiego padołu, ze łzawej otchłani
Wzdychają i gorzkie łzy leją!
Nam serca obsiadły i kolce, i ciernie,
I burze szaleją, i gromy w nas biją,
Zwróć ku nam Twe oczy! o zwróć miłosiernie,
Pośpiesz nam ku wsparciu, Maryjo!“

..............

V.

Wtem z trzaskiem wrota kościelne pękły,
Tatar, co wyszedł zwycięzcą z bitwy,