Strona:Mojżesz Mendelssohn.pdf/32

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Akademia nauk w Berlinie postanowiła zamianować żydowskiego uczonego swoim członkiem czynnym, ale król Fryderyk W. okazał się tak nieszlachetnym, że z powodu osobistej urazy wykreślił Mendelssohna z listy przedstawionych do zamianowania na członków akademii nauk.
Gdy się Mendelssohn dowiedział o tem brutalnem postępowaniu Fryderyka, rzekł z łagodnym filozoficznym uśmiechem:
„Gdyby akademia mnie nie przyjęła w poczet swych członków, natenczas miałoby to znaczenie, inna zaś rzecz, skoro tylko król odmówił sankcyi dokonanego już wyboru mego!“
Okoliczność ta jednak bynajmniej nie odebrała otuchy ani spokoju duszy wielkiemu filozofowi. Tylko słabe dusze w przeciwnościach tracą odwagę i wytrwałość, lecz prawdziwie wielkie dusze nabierają hartu trwalszego i większej stałości. Szlachetny zapał wzmaga się z wzrostem opornych warunków.
Między innymi, których w niezwykły podziw wprawiło to, że pośród żydowstwa wyszedł tak imponujący ówczesnemu światu filozof, byli także Kloppstock i Jan Kasper Lavater, pastor ewangielicki z Zurychu.
Lavater był twórcą nowej nauki „fizyognomii“, utrzymywał mianowicie, że nieomylnie poznaje charakter i zapatrywania każdego człowieka