Strona:Mieczysław Skrudlik - Bezbożnictwo w Polsce.djvu/72

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


A przecież kościołów tych, od chwili obalenia monarchji spłonęło ponad dwieście pięćdziesiąt!
Z dymem poszły rzeźby Juana de Jaunes, Pedro de Mena y Medrano, wśród spalonych obrazów znajdowały się dzieła Zurbarana, Ribery, Ruelasa, Ribalty, El Greca, Herrery i Murilla.
Straty poniesione skutkiem podpalań umniejszyły nietylko majątek kościołów, ale umniejszyły równocześnie majątek narodowy Hiszpanii.
To masowe, świadome i celowe niszczenie dobra narodowego w Hiszpanji siłą faktów narzuca analogie z zabytkową polityką Sowietów.
Sowiety dysponują obecnie znakomicie pod względem technicznym postawionemi warsztatami restauracyjnemi, na czele których stoi stary, doświadczony fachowiec Igo Grabar, autor wielotomowego dzieła o przeszłości sztuki rosyjskiej, wydanego w latach przedwojennych. Wydawnictwa sowieckie z zakresu renowacji obrazów należą, bezsprzecznie do najlepszych z istniejących w światowem piśmiennictwie fachowem.
Gros obrazów napływających do państwowych zakładów restauracyjnych w Sowietach — są to zabytki malarstwa starorosyjskiego, a więc ikony, czyli przedmioty sztuki kościelnej.
Szereg tych ikon, pomiędzy niemi słynny wizerunek Matki Boskiej Włodzimierskiej, pochodzącej z XI-go wieku, został odrestaurowany według ostatnich wymogów nauki, z wielkim nakładem wiedzy i pracy. Odrestaurowane w zakładach państwowych ikony wracają do muzeów leningradzkich, moskiewskich i prowincjonalnych.
Reklama, mocno przesadzona, sprawiła, że na Zachodzie bolszewiccy przedstawiciele nauki uchodzą za odkrywców ikon.
Ikona kojarzy się w naszej świadomości z pojęciem blach złoconych lub srebrzonych, pokrywających całe malowidło z wyjątkiem miejsc na twarze i ręce. W istocie rzeczy meta-