Strona:Maryan Gawalewicz - Poezye.djvu/30

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    Ze starych motywów na nową nutę.
    Maryan Gawalewicz - Poezye grafika 54.png


    I.
    Krótka rozpacz.

    C

    Całowała mnie dziewczyna
    Usty różanemi,
    Pokochała mnie jedyna,
    Jedyna na ziemi....

    Cóż mi z tego, mocny Boże!
    Moją być nie może, —
    Pójdę, w lesie grób wykopię
    I w grób się położę....

    Pójdę topić się do rzeki,
    Lub w przepaść się rzucę,