Strona:Mark Twain - Król i osioł oraz inne humoreski.djvu/24

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


We Florencji on również wszystko malował, lub do wszystkiego, co widzimy, robił wzory, a jeżeli nawet sam się do czego nie przyłożył swą artystyczną ręką, to wtedy zadowalniał się tem, że siadał sobie na swym ulubionym kamieniu, aby się przypatrywać robocie... Kamienie te, naturalnie, pokazywali nam przewodnicy i trzeba było je podziwiać. W Pizie również wszystko, co widzieliśmy, było zrobione podług planów Michała Anioła, oprócz prastarej wieży, ale i tę wieżę napewnoby on robił, gdyby nie to, że stoi tak krzywo... Również on, a nie kto inny, dał projekt na katedrę św. Piotra, on dał projekt grobowca papieża, projekt Panteonu, projekty mundurów gwardji papieskiej, regulacji Tybru, projekt Watykanu, Kolosseum, Kapitolu, skały Tarpejskiej, pałacu Barberinich, kościoła św. Jana z Lateranu, Kampanji, via Appia, siedmiu wzgórz Rzymu, łaźni Karakalli, wodociągów Klaudjusza i Cloaci Maximae. On, nieśmiertelny, stworzył to miasto wieczne, w którem namalował wszystko, co się dało namalować, chociaż rzeczoznawcy i podręczniki wszystkiemu temu zaprzeczają. To też mój serdeczny przyjaciel, dr. Daniel, zawołał razu pewnego na cicerona:
— Dość tego! Na miłość boską, dość tego!... Nie chcę nic więcej słyszeć!... Ani słowa! Lepiej powiedz odrazu, że Pan Bóg stworzył całe Włochy podług planów waszego Michała Anioła!...
To też nigdy, ani razu w mojem życiu, nie odczuwałem takiej pogody ducha, nie doznałem ta-