Strona:Maria Sułkowska - Tristan II.djvu/61

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


»Próżno wzlatują, nad potopu fale,
Myśli i żale.

»Jest czas dla siejby, jest czas kłosobrania,
»Jest czas wesela, jest czas dla płakania;
»Jest czas budować, jest czas burzyć miasta,
Rzekł Eklezyasta« .

...Gdy brzask oświeci świat pusty i nowy,
Wspomnimy może ten wieczór zimowy;
Więc proszę przyjąć, dziś w zmierzch wigilijny
Wiersz elegijny.


P…... 18. II. 1915.