Strona:Maria Rodziewiczówna - Kwiat lotosu.djvu/75

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


My nie socjaliści i wiemy, że tak było, jest i, pomimo nowych prądów, będzie na ziemi!
— Niezawodnie, jeśli wszyscy uciemiężeni będą kochać jarzmo, jak twój ojciec i ty, jak widzę. Jeszcze jeden przymiot odkryłem: serwilizm!...
Adam otworzył okno i chwilę jeszcze dumał, rozmarzony ciszą natury; potem z westchnieniem legł na posłaniu.