Strona:Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - Balet powojów.djvu/41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ach, skrzydłem stała się tęsknota,
Spoistem, miękkiem, czarnem...
............
Gdy beznadziejność
Was ogarnie —
Myślcie o moich lotach!