Strona:Maria Konopnicka - Ludzie i rzeczy.djvu/469

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


kosze — starym sen, sen długi, i... kołyska bez biegunów...
— Praca umysłowa starych ludzi, jeżeli wyjdzie bezimiennie, może zrobić pewne wrażenie, z imieniem autora, — żadnego. — A czemu, na to mój Sokrat odpowiada:

„Starcom umierać należy, wstrętni są młodym umysłom,
Tego, co z nimi, wyśmieją; tego, co przeciw, zabiją!”

Gdyby Mickiewicz w późnym wieku napisał był swoją „Odę do młodości”, czy zrobiłaby jakie wrażenie?
„Odysea” jest piękniejszym poematem od „Iliady”, ale, że, jak mniemają, napisana w starości, krytyka nazywa ją dziełem drzemiącego Homera.
— Najpiękniejszy poemat Huga (jak nic podobnego nie napisał) „Śmierć szatana” (pośmiertny) jakże przyjęto? Kto o nim się rozpisuje? A czemu? bo napisany w starości. Dantejskie „Piekło” najwięcej się podoba, choć jest niewypowiedzianie niższe (jako idea i poezya) od „Czyśca”, ale pierwszą część pisał młodym.
Nie... poezya jest dzierżawą młodych i jest w tem racya: społeczeństwo ogląda się za wagą nietylko słów, ale i czynów, których rękojmi zniszczone siły już nie dają.
...Nigdy ja o sobie nie miałem wielkiego wyobrażenia i całą moją namiętnością, pretensyą