Strona:Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci.djvu/29

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


DO KRÓLOWEJ KORONY POLSKIEJ.
(Westchnienie.)

Królowo Polskiej Korony,
W żałobnych szatach, ze łzami,
Błaga Cię naród strapiony:
Wstaw się do Boga za nami
Królowo Polskiej Korony!

Sto lat już w hańbie dobija,
Jak Wolnej Pani śsie łono
Potrójna niewoli żmija —
Jak nam swobodę skradziono
Sto lat już w hańbie dobija!

Krwi i łez rzeki już całe,
Głębsze od Niemna i Wisły;
— Niech będą Bogu na chwałę! —
Z ran i z ócz polskich wytrysły
Krwi i łez rzeki już całe!

Siedemkroć siedem boleści,
A każda jak nóż zatruty
Co ze swą raną się pieści,