Strona:Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci.djvu/245

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


PIEŚŃ PIELGRZYMÓW.
(Z zaginionej powieści „Przednowie“.)

Z stromej opoki
Na świat szeroki
Jaśnieje Częstochowa.
W niej ciemnolica
Bogarodzica —
Tron ma Polska Królowa.

Gwiazda zaranna,
Przeczysta Panna,
Źródło orzeźwiające;
Puklerz niezżyty,
Gród niezdobyty,
Nadziei jasne słońce.

Kto przy Niej szczerze
Postoi w wierze,
Przy tym statecznie Ona;
Pierś zbroi męstwem,
Darzy zwycięstwem —
Wojewodza niezwalczona.