Strona:Lutnia. Piosennik polski. Zbiór pierwszy.djvu/23

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Daj mu twą harfę melodyi aniele,
On twoich żalów wiernym będzie echem,
Bo w jego kraju nie mieszka wesele,
W jego narodzie każdy śmiech jest grzechem.

Głos drżący łzami wtórem dla twej lutni,
A nim pieśń każda śród bolów dojrzewa,
O! to on smutny, bo tam wszyscy smutni — —

Anioł melodyi.

Rzucam mu harfę żałobną — niech śpiewa!

Kornel Ujejski.