Strona:Lucyna Ćwierczakiewiczowa - 365 obiadów za 5 złotych.djvu/336

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


lub do piwnicy w zimną wodę. Wydając na stół ubrać konfiturami. Można także cukier rozpuścić wprzódy w sztamie.


18. Krem śmietankowy na kartoflanéj mące.

Kwartę słodkiéj śmietanki zagotować z pół funtem cukru miałkiego i pół laską wanilji. Gdy ta śmietanka dobrze zawrze, wlać w nią kwaterkę pięknéj mąki kartoflanéj, rozbitéj wprzódy dobrze z kwaterką śmietanki zimnéj, ciągle mięszając na ogniu póki od rondla nie odstaje, wtedy wlać w formę oliwą wysmarowaną i wynieść w chłodne miejsce do ostudzenia. Może być z téj proporcji dwie małe formy.


19. Krem pomarańczowy na słodkiéj śmietance.

Dwie pomarańcze jedną cytrynę wycisnąć z soku, obtarłszy o jedną pomarańczę kilka kawałków cukru poprzednio. Dwa łuty żelatiny połamać w drobne kawałki, nalać tym wyciśniętym sokiem i postawić na ciepłym trzonie, mięszając ciągle łyżką póki się nie rozpuści. Wsypać w to półtory ćwierci miałkiego cukru i te kilka kawałków utłuczonych, które były obtarte o pomarańcze, wymieszać dobrze. Osobno ubić pół kwarty dobréj słodkiej śmietanki, gdy zgęstnieje dobierać po trochu śmietankę bitą do przygotowanéj esencji, póki