Strona:Lucyna Ćwierczakiewiczowa - 365 obiadów za 5 złotych.djvu/323

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


tego słodką śmietankę. Bardzo dobra i łatwa do udania.


42. Suflet z jabłek.

Wybrać dużych winnych jabłek, upiec w piecu i przefasować przez durszlak. Jak przestygną, wziąść dwie szklanki téj marmolady, pół funta miałkiego cukru, dwa białka i bić to w rondlu lub w misce w zimném miejscu łopatką, aż do białości, tak aby massa prawie sztywna była; ubić pianę z sześciu lub ośmiu białek, zmięszać ostrożnie z jabłeczną massą, ułożyć na półmisku w kształcie góry, posypać grubym cukrem z migdałami siekanemi grubo i wstawić do pieca ciepłego na pół godziny. Gdy piec za gorący zrobi się sos zamiast sufletu. Podać na stół ubrawszy konfiturami.
Proporcya na 8 osób.


43. Torcik jabłkowy na leguminę.

Funt mąki, funt młodego masła, ćwierć funta cukru bardzo miałkiego i dwie łyżki ukropu zagnieść razem, lejąc ukrop na massę, nie na masło. Po doskonałem wyrobieniu ciasta podzielić je na dwie połowy i rozwałkować każdą z lekka, używając do tego bardzo mało mąki, na okrągły placek średniéj grubości, położyć jeden placek na blasze masłem wysmarowanéj, nałożyć zimną marmuladą