Strona:Literatura o Mickiewiczu.djvu/11

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    — 11 —

    rza, umiał tam nie tylko patrzeć, ale i widzieć. W ocenie politycznéj działalności poety, jego pomysłów, jak ów o „Sejmie polskim,“ staje się krytyk ze suchego kronikarza i uprzedzonego kompilatora ożywionym badaczem, myślicielem. Razi jedynie ów dziwny chłód wobec katolicyzmu, jakby Ch. się urodził, wyrósł i wychował po za katolicyzmem, jakby ta religia była dlań obcą, a w Polsce nie ogólną, ale jedną z wielu, równych sobie siłą, znaczeniem i wartością bodaj społeczno-polityczną.
    W historyi twórczości Mickiewicza, najważniejszym może momentem są te chwile, w których powstały „Dziadów“ część III i „Pan Tadeusz.“ Arcydzieła te przedziela czas tak krótki, że pojąć trudno ową przemianę duchowego nastroju poety, nastroju tak odmienego w „Dziadów“ III części, a „Panu Tadeuszu.“ Poeta zajęty całą duszą sprawami narodowemi, całą też duszą był w ojczyźnie, a pozwoliwszy księdzu Piotrowi jéj wybawienie prorokować, ogarniał wybawioną ojczyznę myślą i sercem i całą swoją istotą. Wszystkie wspomnienia ojczyzny i doświadczenia życia, wszystkie pragnienia i nadzieje przetopił w „Pana Tadeusza,“ który stał się dla nas skar-