Strona:Lafcadio Hearn - Opowieści niesamowite i upiorne.djvu/38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

cześnie, że stracił władzę w członkach i oniemiał. Widział tylko, że ów potwór pochwycił ciało zmarłego, jak gdyby łapami, i jął je pożerać — sprawniej niźli kot szczura. Rozpocząwszy od głowy, pochłonął całego trupa, wraz z włosami, kośćmi i całunem pogrzebnym. A gdy pożarł ciało zmarłego, zwrócił się do obiat, porozstawianych wokół, i zjadł je również. Poczem przepadł, nie mniej tajemniczo, jak się zjawił.

Gdy mieszkańcy wsi powrócili nad ranem, zastali księdza przed drzwiami chaty. Pokłonili