Strona:Księga godzin (Rilke).djvu/105

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wszyscy, co Cię poszukują, oszukują Cię.
A którzy Cię znajdują, skują Cię
z obrazem i gestem.

Ja chcę Cię pojąć takiem pojmowaniem,
jak Cię pojmują ziemia, drzewa;
z mem dojrzewaniem
dojrzewa
Twe królestwo.

Nie chcę od Ciebie próżności kras,
coby Ciebie dowiodła.
Wiem, że czas
inne ma godła
niż Ty.

Nie czyń dla mnie żadnego cudu.
Rządź prawem Twego prawa,
co z pokolenia w pokolenie
widoczniejszem się stawa.