Strona:Księga godzin (Rilke).djvu/017

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Blade chłopię Abel mówi tak:
Niema mnie. Uczynił mi coś brat,
czegom nie widział, com zgadł.
On światło mi przesłonił.
On twarzą swą wygonił
moją twarz.
Sam teraz jest on.
Myślę, że on jeszcze jest.
Nikt mu nie czyni, co mnie zrobił brat,
Wszyscy poszli w mój ślad,
przed jego gniewu gest,
i wszyscy idą w zgon.

Myślę, że czuwa mój wielki brat,
jak sąd w śnie.
Noc pomyślała o mnie, gdym zbladł;
o nim nie.