Strona:Krystyna Miłobędzka - Dom, pokarmy.djvu/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WYCINANKA NA MOJE

Słyszysz mi się duży schowany, z miesiąca na księżyc okrąglejesz — może ja? I jeszcze jedno, bliższe ucho — może ja? kiedy moje? Siadam idę, na widoczne na jadalne

a ty śpij, bo warto

dopóki ja ci tego, tylko nie płacz, tego nie przegryzę.