Strona:Krystyna Miłobędzka - Dom, pokarmy.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.




od — do, w Twoim dla mnie małym palcu

Ty wszędzie ja echo Twoje nieprzebrane Ty

cokolwiek byś miał, ulepię ululam powtórzę prześmiewnie

gdzie idziemy stoimy czekamy, z Ciebie biorę pusto świecę na przyjęcie

ten wielki prezent dla mnie żebym Cię wytykała dotykała

żeby nam było