Strona:Koran (Buczacki) T. 2.djvu/396

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


6. Ozdobiłem niebo najbliżéj ziemi, gwiazd świetnością[1].
7. Umieściłem je dla bezpieczeństwa od zamiarów duchów buntowniczych.
8. Aby oni nie słyszeli tego co się dzieje w górnem zgromadzeniu; pociski ogniste będą ze wszystkich stron ich odpędzały.
9. Oni są skazani na wieczne kary.
10. Jeden z nich z nienacka przybliżył się do granic niebieskich; lecz ogień przejmujący odepchnął go ztamtąd[2].
11. Pytaj się niewiernych, czyż oni stworzeni z błota są wyższego przyrodzenia od Aniołów?
12. Zaślepienie ich zdziwi ciebie, lecz oni śmiać się będą z twego podziwienia.
13. Napróżno chcesz ich uczyć, serca ich odrzucą naukę.
14. Jeśliby widzieli cuda, szydziliby.
15. Przypisywaliby je skutkom czarnoksięstwa.
16. Zmarłszy, mówią oni, gdy zostaniemy obróceni w proch, czyż możemy powrócić do życia?
17. Ojcowie nasi czyż zmartwychwstaną?
18. Tak, oni zmartwychwstaną, a wy zostaniecie pohańbieni.
19. Jeden głos trąby wyprowadzi ich z grobu i otworzy im oczy.
20. Biada nam! zawołają, oto dzień sądu.
21. Oto dzień rozłączenia, którego zaprzeczaliśmy bytności.
22. Zgromadźcie niegodziwych odszczepieńców, rzeknie Bóg, i ich bałwany.
23. Prowadźcie ich do piekła.
24. Zatrzymajcie ich, dla odebrania od nich rachunku.

25. Dla czego jedni drugich nie bronicie?

  1. Wspomnieliśmy wyżéj (Rozd. III str. 65 i Rozd. XXIII), że Mahometanie liczą siedm stopni czyli pokładów nieba. Izraelici równie tyleż liczą niebios: w Tr. Talmudycznym חגיגה Chagiga, dziale 2 na karcie 12 str. 2 czytamy: „Resztakisz mówi: siedm istnieje niebios, a temi są: Witur, Rakija, Szchakim, Zbhul, Maon, Machon i Araboh.“ Również o niebie i jego obszerności patrz Tr. Taanith str. 10 i Tr. כּסחימ Psachym. Dz 9 kar. 94 str. 1. Tron przedwiecznego znajdujący się w siódmem bezgwiazdzistem niebie, zowie się elarch.
  2. Genjusze ci starają się zbliżać do nieba i podsłuchać co tam mówią, wtedy Aniołowie rzucają na nich ogniste pociski. Mahometanie w ten sposób tłómaczą spadające gwiazdy.