Strona:Klemens Junosza - Chłopski honor.djvu/2

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.
I.

Powiadają ludzie co kawał świata zwiedzili, że są w innych krajach takie piękne miejsca, że człowiek oczu od nich oderwać nie może. Góry się wznoszą wysoko aż pod niebo, na ich szczytach wiekuiście śnieg leży, bieli się i rumiemi w blasku słonecznym, po spadzistych skałach woda z szumem spada w doliny, rozbija się o głazy miljonami kropelek, niby miljonami perełek ciskając, i spływa w doliny żyzne, urodzajne, zielone, wije się między łąkami, między drzewy różnemi, zdążając daleko, do wielkiej rzeki, co już prosto do morza idzie.
Powiadają, że w krajach niektórych same tylko drogie i pachnące drzewa rosną: