Strona:Kazimierz Przerwa-Tetmajer - Erotyki.djvu/183

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


MIŁOŚCI OWE...
 M 


iłości owe, o których tak mnogo
słyszałem w życiu — kędyż one są?
Ja nie pamiętam, nie baczę nikogo,
przeszedłem może kiedy czyją drogą,
ale nikt drogą nie przestąpił mą.

Jednej kobiety nie zostawiam w drodze —
są jakieś cienie, czy też były — cóż?
Z dziewiczem sercem żywot mój przechodzę,
albom je oddał gwiazdom, gór szeżodze[1],
szumowi lasu, wodzie, schodom zórz...



  1. Przypis własny Wikiźródeł Szerzoga — dawniej mgła.