Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/85

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
77

buraki przepadną; panuje wielki urodzaj, narzeka, że ceny zboża spadają, a podczas nieurodzaju nie cieszy go podskoczenie cen w górę.
Oczkowanie ma na celu uszlachetnianie drzew owocowych przez przeniesienie pączków z drzew uszlachetnionych na dzikie. Dlatego też kobiety, chcąc uszlachetnić dzikich mężczyzn, używają w tym celu oczkowania. Znają się na tej sztuce zarówno panny, jak mężatki. Lekkie oczkowanie bywa zazwyczaj bez groźnych następstw, silne prowadzi do wielu nieszczęść, czasami nawet do małżeństwa. Wojciech Oczko, słynny lekarz polski z końca wieku XVI pisał o zgubnych skutkach „rzucania oczkiem“.
Oda, wiersz, zaczynający się od: o ty! a najczęściej poświęcony wychwalaniu jakiegoś bałwana. Dziś ody wyszły już z mody, — zastępują je życiorysy, interwiewy, wstępne artykuły, korespondencje... Im autor ich więcej łże, tem większej spodziewa się nagrody.
Odcinek, dolna część dziennika przeznaczona do drukowania głupstw wszelkiego rodzaju.
Odezwa, nagromadzenie górnolotnych frazesów. Zysk z odezw mają najczęściej ci tylko, co je podpisują, ponieważ rodzi się w społeczeństwie przekonanie, że owi panowie czemś są i coś znaczą. Najwięcej jest odezw do składek, ale mało już kto na nie się łapie.
Ofiarność publiczna — osoba niegdyś tęga, żywa, pełna ruchu, nielubiąca siedzieć w domu, stąd wszędzie było można się z nią spotkać. Obecnie niesłychanie schudła, cierpi na anemję i rzadko się wśród ludzi pokazuje. — Każda żona jest „nieszczęśliwą ofiarą“, stąd też należy być z uwielbieniem dla panien, które wiedząc, co je czeka, nietylko nie usuwają się od