Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/129

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
121

Traktaty zawiera się na to, ażeby je łamać. Najwyższy „rekord“ pod tym względem osiągnęli królowie pruscy. Traktaty cłowe i handlowe, mają na celu podniesienie cen żywności i artykułów potrzeby codziennej, aby przyzwyczaić ludność do pracy i poprzestawania na małem.
Tramwaj elektryczny, rodzaj jeżdżącej gilotyny.
Translitawja, siostra Cislitawji, obchodząca się z nią jak Balladyna z Aliną.
Transwersalna kolej galicyjska, rywalka pod względem chyżości rumaków żydowskich i kolei nadwiślańskiej.
Trawestacja, przeróbka utworu poważnego na wesoły. W ostatnich czasach wystawiano na scenach trawestacje „Dziadów“ i „Nieboskiej komedji“.
Trawienie odbywa się w żołądku. Najstrawniejszy żołądek ma Galicja, bo wszystko strawi, co jej w Wiedniu do spożycia podadzą.
Treny dawniej pisano (Jeremiasz, Kochanowski) i t. d., dziś je damy wloką za sobą, co znowu wywołuje treny u ich małżonków.
Trochej brat Choreja, krewny Spondeusa, bandyta grecki, oddający się specjalnie męczeniu gimnazjalnej młodzieży.
Troja jest to: takie miasto, którego niema. Na 1,000 i coś lat przed Chrystusem drapnęła do niego Helena Menelausowa, dama nie pierwszej młodości, z kochankiem swoim, kapitanem marynarki, Parysem Pryjamowiczem. Kiedy usiłowania c.-k. dyrekcji policji w Sparcie, aby zwrócić Helenę prawemu małżonkowi,