Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
2

np. występuje w Ameryce jakaś nasza aktorka, popisuje się jakiś nasz cymbalista lub tenor, to dowodzi się szanownej publiczności, że damy te i ci panowie roznoszą chwałę narodową; jeżeli zaś jakaś hrabina lub hrabia dostanie się przed kratki, to ciż sami publicyści każą nam się wieszać, abyśmy nie przeżyli hańby narodowej. Sami zaś tę hańbę i chwałę bardzo sobie chwalą, bo biorą za nie po kilka centów lub kopiejek od wiersza.
A conto, specjalność artystów, literatów, dziennikarzy, urzędników i t. d. Narzeczone powinny wystrzegać się udzielania à conto tak posagu, jak innych małżeńskich należytości.
Adam, pierwszy pantofel, a zarazem jedyny szczęśliwiec, który nie miał teściowej. Żona jego była pierwszą prenumeratorką pism codziennych, gdyż poszukiwała „wiadomości złego i dobrego“. Cerwantes w Don-Kichocie jest zdania, że Adam musiał już wiele zgrzeszyć, kiedy mu Pan Bóg dał żonę, — bo za cóż miałby go tak srogo karać?
Adjutant, patrz pod: małżeństwo.
Admiracja po części toż samo co asekuracja (ob.), bractwa bowiem wzajemnej admiracji są jednocześnie bractwami wzajemnej asekuracji. Zawiązują te kółka najczęściej młodzi literaci i artyści, żeby przy pomocy wzajemnej reklamy, asekurować swą wielkość od ognia i gradu krytyki. Prawdziwe talenty albo całkiem do bractw tych nie należą, albo z nich po pewnym czasie występują.
Adres może być dokładny lub niedokładny. Jeżeli np. ktoś napisze: „Wielmożna Pani Świdrzycka, wielmożna pani dobrodziejka w Europie, poste-restante“, to adres taki wszystkie poczty uznają za niedokładny, — jeżeli jednak zamiast: „w Europie“ adresujący napisze: