Strona:Kaszubi na tle etnografji Polski.djvu/068

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Od chłostania gałązkami wierzbowemi wykupują się dziewczęta w powiecie kartuskim malowanemi jajkami, a więc polskiemi pisankami.

po
wielkanocy

Po świętach wielkanocnych nie spotyka się na Pomorzu bardziej ciekawych obrzędów i zwyczajów aż do Zielonych Świąt. Tylko z pewnemi dniami, jak św. Wojciecha, św. Jerzego i św. Marka łączą się rozmaite przysłowia gospodarskie, które w niczem nie różnią się od podobnych polskich [Stelmachowska 84 153—4]. W dniu św. Marka na Kaszubach, podobnie jak w Polsce, wychodzą procesje z prośbą o urodzaje na polach [Stelmachowska 84 155; Frankowski 40 47].


zielone
święta

Podczas Zielonych Świąt nosi się do kościoła zioła i kwiaty, zdobi kościoły wewnątrz temi kwiatami, a także domy przystraja się brzozowemi gałązkami [Gulgowski 47 178, 211], zwanemi przez Słowińców mejem [Lorentz 57 627]. W powiecie kościerskim pasterze przystrajają rogi krowom i wołom, a to strojenie bydła uważa się za czynność ważną i ochronną przeciw złym duchom, które mogłyby krowom odebrać mleko [Stelmachowska 84 160]. Maidłem z zielonych gałązek brzozowych stroją rogi krów w Lubelskiem i Chodzieskiem, a w powiecie wysoko-mazowieckim ubierano wołu w wieńce i oprowadzano go po zagrodach [Frankowski 40 50].


boże ciało

W okresie Bożego Ciała święci lud wianki, które plecie się, podobnie jak w Polsce, przeważnie z rozchodnika i macierzanki [Stelmachowska 84 164; Frankowski 40 52]. Gałązki, któremi przystrajano ołtarze, zatyka się w zagony między rośliny polne, aby chroniły przed gradem [Stelmachowska 84 162]. W Polsce mają takie gałązki zatknięte na roli podobnie profilaktyczne znaczenie [Frankowski 40 52].


obrzędy
świętojańskie

W czerwcu z rozmaitych mniejszych świąt na pierwszy plan wysuwa się dzień św. Jana. Zwłaszcza wilję św. Jana spędzają Kaszubi na zabawach nocnych, rzucaniu wianków, śpiewach itd. Naogół ta, tak zwana świętojanka, nie uległa zmianie prawie od stu lat. Możemy o tem sądzić na podstawie A. Mosbacha „Wiadomości o Kaszubach“, napisanej w roku 1847 (ale dotąd nieznanej), wedle informacyj, udzielonych przez Florjana Ceynowę (Rkp. Ossol. 2247, str. 16). W czasie dawnej kaszubskiej świętojanki przedewszystkiem palono ognie i bawiono się na wzgórzach koło wsi, zwanych świętemi górami. W czasie tej nocy świętojańskiej ustawiano także drągi, zwane u nas majami. Oto jak